W relacjach osób po takich sesjach pojawia się czasem poczucie wyjścia poza jedną historię życia. Może to być obraz światła, spotkanie z przewodnikiem, obecność bliskich dusz albo po prostu cicha przestrzeń, w której pewne sprawy układają się inaczej.
Nie każda sesja prowadzi do takiego doświadczenia i nie powinno się go wymuszać. Odpowiedzialne prowadzenie zostawia miejsce na tempo osoby, jej gotowość, ciało, emocje i zwykłą ciszę.